Sejm odrzucił prezyduskie weto do ustawy o rynku kryptoaktywów
Sejm ostatepnie odrzucił prezyduskie weto
W lipcu 2024 roku Sejm podjął decyzję o odrzuceniu prezydenckiego weta do ustawy o rynku kryptoaktywów, która miała na celu zwiększenie przejrzystości tego sektora oraz wzmocnienie nadzoru nad jego funkcjonowaniem. Głosowanie poparły trzy partie: Prawo i Sprawiedliwość, Rozwój Plus oraz Konfederacja, co stanowi istotne wsparcie dla kontynuacji reformy. Ustawa miała wprowadzić zasady nadzoru nad rynkiem kryptoaktywów, utrudniać finansowanie działań przestępczych i chronić obywateli przed piramidami finansowymi.
Sam Premier Donald Tusk przed głosowaniem podkreślił, że ustawa chroniła bezpieczeństwo kraju i jego obywateli. Według jego słów, nowelizacja miała przerwać łańcuch bezpośrednich powiązań między mafią finansową a ludźmi z politycznego obozu poprzedniego rządu. Szef rządu zaznaczył, że w świetle ujawnionych informacji wszystko wskazuje na to, że za odmową poparcia dla tej ustawy stoją bardzo poważni ludzie.
„Wszystko wskazuje na to, że za gardło trzymają was bardzo źli ludzie”
Donald Tusk, Premier RP
Śledztwo w sprawie Zondacrypto ujawniło powiązania polityków
W ramach wystąpienia w Sejmie Premier przedstawił informacje ze śledztwa prowadzonego w sprawie Zondacrypto przez Prokuraturę Krajową w Katowicach. Zgodnie z danymi zeznających osób, osoby związane z giełdą kryptoaktywów miały bezpośredni wpływ na działania rządu PiS, podejmując działania zmierzające do infiltracji tego środowiska politycznego. Jednym z kluczowych momentów miało być spotkanie w Ministerstwie Finansów w 2018 roku, na którym obecni byli m.in. Sylwester Suszek, Rafał Zaorski oraz Krzysztof Piecha.
Premier cytował także fragmenty protokołów z przesłuchań kluczowego świadka, który miał potwierdzić, że rekompensata za „usługę” miała zostać wypłacona Zbigniewowi Ziobro za pośrednictwem fundacji Suwerennej Polski. Według zeznań świadka, umówiona kwota wynosiła 2 mln zł, z czego tylko 500 tys. zł zostało przeznaczonych, głównie ze względu na trudności bankowe i strach przed konsekwencjami prawnymi.
„Umówiliśmy się na łączną kwotę 2 mln zł. Wypłaciłem 500 tys. zł ze swojego rachunku bankowego. Dalsze wpłaty były niemożliwe, ponieważ bank zadawał setki pytań i finalnie wypowiedział mi umowę rachunku bankowego”
Świadek w sprawie Zondacrypto
Polityczne tle i obietnice ułaskawień
Główną rolę w całym procederze miała odegrać Patrycja Kotecka, żona Zbigniewa Ziobrego. Według zeznań świadka, obietnica ułaskawienia była warunkiem wszystkich płatności, w tym na CPAC, reklamy i kongres organizowany w Stanach Zjednoczonych. Premier Tusk zacytował fragment zeznań, w którym świadek mówi, że pan X obiecał mu, jak Nawrocki zostanie prezydentem, załatwić mu ułaskawienie w zamian za wsparcie finansowe.
Dodatkowo, w świetle ujawnionych informacji, w latach 2019, 2020 i 2022 prokuratura trzykrotnie umierała śledztwo w sprawie zaginięcia Sylwestra Suszka, pomimo wniosku Komisji Nadzoru Finansowego o jego podjęcie. Było to w okresie rządów Zbigniewa Ziobry, co budzi poważne wątpliwości co do niezależności postępowań wymiaru sprawiedliwości.
Bezpieczeństwo narodowe a brak regulacji
Polskie służby specjalne ostrzegły, że niestabilny rynek kryptowalut może być wykorzystywany jako narzędzie przez wywiady obce, szczególnie rosyjskie, do finansowania działań sabotażowych i wpływania na sytuację w Polsce. Bez odpowiednich przepisów państwo nie ma możliwości prześwietlania takich transakcji, co stanowi poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa wewnętrznego.
Blokada ustawy utrudnia także pracę Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz Agencji Wywiadu w monitorowaniu przepływów kryptowalut. Co więcej, brak regulacji naraża tysiące obywateli na poważne straty finansowe, gdyż nie ma skutecznego systemu chroniącego ich przed oszustwami i piramidami finansowymi.
Co to znaczy dla Bydguszy i regionu?
Dla mieszkańców Bydgoszczy i całego województwa kujawsko-pomorskiego ta ustawa miałaby znaczenie nie tylko formalne, ale także praktyczne. Lokalni przedsiębiorcy działający w sektorze cyfrowym, fintechu czy inwestycjach kryptowalutowych potrzebują jasnych zasad gry, które chronią ich przed oszustwami i nielegalnymi operacjami. Bez takiego nadzoru trudno odróżnić legalne platformy od tych, które mogą służyć przestępczym celom.
Dodatkowo, mieszkańcy Bydgoszczy, którzy decydują się na inwestowanie w kryptowaluty, są szczególnie narażeni na oszustwa typu „piramida finansowa”. Wprowadzenie przejrzystości rynku i silnego nadzoru miałoby ograniczyć liczbę ofiar w regionie. To także sygnał dla lokalnych firm IT i startupów, które mogłyby korzystać z legalnego frameworku do rozwoju usług związanych z kryptowalutami.
- Premier Tusk odmówił poparcia dla prezydowskiego weta do ustawy o rynku kryptoaktywów
- Głosowanie poparły PiS, Rozwój Plus i Konfederacja
- Umowa o współpracy dotyczyła 2 mln zł, z czego wypłacono 500 tys. zł
- Spotkanie w Ministerstwie Finansów odbyło się w kwietniu 2018 roku
- Prokuratura umorzyła śledztwo w sprawie Suszka w latach 2019, 2020 i 2022
W dalszej części artykułu zapraszamy do śledzenia dalszych wydarzeń związanych z tym skomplikowanym tematem, który ma kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa i przejrzystości polskiego rynku finansowego.