JB

Juliusz Bogdan Deczkowski

Żołnierz, inżynier
Urodzony
20.04.1924
Zmarł
22.06.1998
Miejsce urodzenia
Bydgoszcz
Przeżył(a) lat
74

Biografia

Juliusz Bogdan Deczkowski, ps. „Laudański”, „Bejot”, urodził się 20 kwietnia 1924 w Bydgoszczy. Był żołnierzem Szarych Szeregów, uczestnikiem powstania warszawskiego, a po wojnie pracował jako inżynier.

W młodości przeniósł się z rodziną do Warszawy, gdzie ukończył szkołę powszechną i rozpoczął naukę w gimnazjum. Podczas kampanii wrześniowej brał udział w obronie stolicy jako goniec w Pogotowiu Harcerzy. W konspiracji działał w Szarych Szeregach, organizował siatkę konspiracyjną w szkole i uczestniczył w akcjach Małego Sabotażu. W 1941 został aresztowany przez Niemców i trafił na Pawiak, gdzie przebywał do lutego 1942.

W latach 1943-1944 brał udział w wielu akcjach bojowych, m.in. po akcji pod Arsenałem zabezpieczał broń, uczestniczył w akcji „Taśma” i „Wilanów”. Był dowódcą drużyny w batalionie „Zośka”, a jego podwładnym był Krzysztof Kamil Baczyński. W powstaniu warszawskim walczył jako zastępca dowódcy drużyny, brał udział w uwolnieniu więźniów z KL Warschau i obronie Czerniakowa, dwukrotnie ranny, przepłynął Wisłę, unikając niewoli.

Po wojnie ujawnił się przed władzami, studiował chemię na Uniwersytecie Warszawskim, jednak w 1949 został aresztowany przez Urząd Bezpieczeństwa i skazany na 5 lat więzienia. Po rehabilitacji w 1956 pracował na Politechnice Warszawskiej, przyczyniając się do rozpoczęcia produkcji antyzoliny i heparyny. Był współautorem patentów związanych z medycyną.

Zmarł 22 czerwca 1998 w Ciechocinku i został pochowany na warszawskich Powązkach.

Osiągnięcia

Uczestnik powstania warszawskiego i akcji pod Arsenałem
Współtwórca patentów dotyczących cewnika do wlewków dotętniczych i przetoki tętniczo-żylnej
Autor wspomnień i publikacji historycznych
Odznaczony Krzyżem Walecznych, Warszawskim Krzyżem Powstańczym i Krzyżem Armii Krajowej

Ciekawostki

Jego podwładnym w drużynie był Krzysztof Kamil Baczyński
Po wojnie został skazany na 5 lat więzienia, a po rehabilitacji wrócił do pracy naukowej
Uczestniczył w ekshumacjach poległych kolegów z batalionu 'Zośka'